Jestem zwykłą nastolatką. Mam w miarę dobre oceny, kilku znajomych, lekkiego świra na punkcie Harry'ego Pottera. Zawsze staram się, by wszystko było perfekcyjnie. Ale mniejsza!
Dzisiaj:
Spinka o... Początkach.
Tsa... "Początki bywają trudne." Powiem nawet, że makabrycznie trudne.
Każdy miał jakieś początki. Ja kilka swoich pamiętam:
- Początek zerówki;
- Kolejny raz początek zerówki;
- Pierwsza klasa;
- Już mniej makabryczna czwarta klasa;
No właśnie. Bywały trudne. Pierwsze znajomości, pierwsze rozmowy z obcymi ludźmi, może pierwsze spotkanie z rówieśnikami?
Ale bywały też łatwe. Te, w których ktoś pierwszy wyciągnął rękę.
Czy ja tu cały czas o szkole?! Niemożliwe!
Oprócz początków klas, są też inne początki, i nie możemy o nich zapominać!
- Początek książki;
- Filmu;
- Ulubionej piosenki;
Początki zupełnie innego świata. Świata do którego codziennie wędruje miliony ludzi na świecie.
Ale co z tym najważniejszym?
Co z naszym początkiem?
Jeżeli pamiętasz początek, to jesteś szczęściarzem. A zakładam, że początek pamięta tylko jedna tysięczna osób czytających tego bloga, czyli nawet nie jedna osoba...
Tak, początki są wtedy, gdy coś zaczynasz.
Spinka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz